1 Narodziłem się... Na rozstaju dróg... Sam...
2 Nie wiedziałbym, dokąd iść Może poszedłbym w lewo, A może w prawo... Albo został w miejscu.... Nie trafiłbym TAM Chyba bym nie doszedł...
3 Moi rodzice wzięli mnie na ręce Zabrali ze sobą do autobusu Nawet nie wiem, na ile wiedzieli, co robią Nie chcieli, bym został na rozstaju, Woleli, bym jechał TAM...
4 Więc jechałem... Powoli zacząłem poznawać ludzi Po jakimś czasie znałem już trochę autobus i jego Kierowcę
5 Z dnia na dzień byliśmy bliżej celuA ja czułem, że potrzebuję jedzenia, aby dalej jechać Wreszcie zobaczyłem ten znak Ucieszyłem się, byłem już bardzo głodny...
6 Zanim jednak dojechaliśmy na posiłekPrzed nami stanął inny znak Trzeba się czasem zatrzymać i zobaczyć, czy wszystko w porządku – powiedział Kierowca - nieraz warto też sprawdzić czy nie ma usterek.
7 I tak mijały kolejne dni:Wciąż posuwaliśmy się naprzód, Wspólny posiłek, raz na jakiś czas krótki postój I dalej w TAMTYM kierunku...
8 Na trasie mijaliśmy różnych ludziW autobusie też każdy mógł się odnaleźć: Byli młodzi i bardziej podeszli w latach, Wysocy i trochę mniejsi, Zdrowi i tym, którym coś dolegało
9 Ci ostatni - czasami prosili,By się zatrzymać na stacji i trochę odpocząć A Kierowca zawsze znajdował tam dla nich Właściwe lekarstwo
10 Pewnego dnia Na drodze zobaczyłem Zaproszenie do wjazdu na autostradę Pomyślałem sobie: Byłoby cudownie jechać TAM szybciej
11 Kierowca jakby czytał w moich myślach: Wjeżdżamy? – zapytał – jesteś już dorosły, możesz zadecydować. Jedziemy! - zawołałem
12 Po chwili poczułem różnicę Jechaliśmy teraz pewniej i szybciej Częściej też rozmawiałem z Kierowcą...
13 Zapytałem Go raz Co oznaczają dwa żółte znaki Które od czasu do czasu Mijaliśmy na trasie To znaki moich przyjaciół – powiedział Tych, którzy kochają
14 Jedni zakładają rodzinęI chcą otoczyć swoją troską dzieci, Które bez ich pomocy, błąkałyby się na drodze
15 A niektórzy zostają samiBy pomóc innym trafić TAM Porządkują drogę, Ustawiają znaki, Zapraszają do autobusu...
16 Potem popatrzył na mnieI powiedział: Pomyśl, Kim ty chciałbyś być?
17 Jezus chce ci dziś jeszcze raz powiedzieć:Ja jestem Drogą! Ja jestem Prawdą i Życiem!
18 Idź ze Mną i bądź moim bratem... CHRZEST
19 POKUTA I POJEDNANIE Ja oczyszczę cię z twoich grzechówi obronię przed złem, które chce cię skrzywdzić POKUTA I POJEDNANIE
20 EUCHARYSTIA Ja dam ci pokarm, którego potrzebujesz do życia,Dam ci siebie samego... EUCHARYSTIA
21 BIERZMOWANIE Ja obdarzę cię Mocą z wysoka I pomogę dokonaćrzeczy wielkich BIERZMOWANIE
22 NAMASZCZENIE CHORYCH Uleczę twoje choroby I będę blisko ciebiew twojej słabości NAMASZCZENIE CHORYCH
23 MAŁŻEŃSTWO Pomogę ci uczyć się miłości Dam ci szczęście,któremu będziesz mógł codziennie spojrzeć w oczy... MAŁŻEŃSTWO
24 KAPŁAŃSTWO A jeśli zechcesz być tylko Mój...... Ja będę cały dla ciebie... KAPŁAŃSTWO
25 Kimkolwiek jesteś – pamiętaj, że na drodze do źródła znaki ustawił Ten, kto na ciebie czeka i pragnie, byś dotarł TAM bezpiecznie!
26 Kimkolwiek jesteś – pamiętaj, że na drodze do źródła znaki ustawił Ten, kto na ciebie czeka i pragnie, byś dotarł TAM bezpiecznie!